Po pysznej pizzy i jeszcze lepszym espresso w Escalante Outfitters udaliśmy się na szlak "skamienialego lasu" - no cóż, parę ułomków, czasami poskladanych w pnie, o tęczowych barwach. Trzeba sie było wspiąć na płaskowyż, ale spacer wsrod żywych i wyschnietych drzew wart był wysiłku. Widzieliśmy tez sokoła oraz klucz gęsi. No i mnóstwo naturalnych ogródków skalno-kaktusowych.
Pod wzgórzem z resztkami skamienialego lasu - sztuczny niewielki zbiornik wodny, a przy nim camping - z typowym amerykańskim samochodem turystycznym i typową przyczepą kempingową.
piątek, 5 czerwca 2015
Kodachrome Basin State Park
Nazwany tak z racji niezwykłych kolorów, które tylko film Kodaka mógłby oddać. Angels Pałace Trail był jednym z najpiękniejszych szlaków, jakie udało się nam spotkać.
czwartek, 4 czerwca 2015
środa, 3 czerwca 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)